News, Rajd Dakar

Etapowe zwycięstwo ekipy Kamena Rally Team, równa forma Polaków!

Podczas czwartego dnia rywalizacji w Arabii Saudyjskiej wielkiego wyczynu dokonało polskie trio Tomasz Białkowski – Dariusz Baśkiewicz – Adam Grodzki. Załoga Kamena Rally Team jako pierwsza ciężarówka w historii Dakaru Classic wygrała cały etap. Pozostali Polacy także dali nam dużo powodów do zadowolenia. Swoją równą formę potwierdzili Konrad Dąbrowski, Bartłomiej Tabin, Filip Grot i Robert Przybyłowski (moto), ale i w królewskiej klasie Ultimate 3 ekipy Energylandii pojechały z dobrymi czasami. Czyli Eryk Goczał z Szymonem Gospodarczykiem, Michał Goczał z Diego Ortegą oraz Marek Goczał z Maciejem Martonem. Trzeci oes ukończył też Marcin Pasek. Niezłe występy zaliczyli też duety Piotr Beaupré – Jarosław Kazberuk oraz Łukasz Zoll – Michał Zoll (challanger), Maciej Oleksowicz – Marcin Sienkiewicz (SSV). W tej drugiej kategorii do mety dojechał też Maciej Giemza. W wadze ciężkiej w okolicach top15 „zakręcili się Dariusz Łysek, Jacek Czachor i Dariusz Rodewald, nie możemy też zapomnieć o classicu, gdzie z dobrej strony pokazali się Paweł Kośmiński z Bartoszem Baclikim, Mariusz Pietrzycki wraz z Kamilem Jabłońskim a także Tomasz Staniszewski ze Stanisławem Postawką. Zapraszamy na podsumowanie 3. etapu Rajdu Dakar!

MOTOCYKLE:

W klasie moto dotychczasowy monopol na etapowe podium przełamał Hiszpan Tosha Schareina, który był najszybszy podczas 4. dnia rywalizacji w Arabii Saudyjskiej, wyprzedzając Amerykanina Brabeca i Daniela Sandersa z Australii. Polscy reprezentanci pojechali bardzo równo. Kamil Dąbrowski był 16., Bartłomiej Tabin 57., Filip Grot 70., a Robert Przybyłowski 91.. W klasyfikacji generalnej na czele utrzymał się Sanders, tuż za nim jest Brabec i Schareina. Najwyższej z Biało-czerwonych jest przedstawiciel Duust Rally Team, który zameldował się w top15.

3. etap (motocykle):

1. T. Schareina (ESP) 04:26:39
2. R. Brabec (USA) +02:17
3. D. Sanders (AUS) +03:28
4. L. Benavides (ARG) +04:30
5. S. Howes (USA) +06:32
6. I. Cornejo (CHI) +09:52
7. R. Branch (BOT) +10:38
8. E. Canet (ESP) +11:44
9. A. Van Beveren (FRA) +12:45
10. M. Docherty (RSA) +12:54
16. K. Dąbrowski (POL) +31:12
57. B. Tabin (POL) +1:33:33
70. F. Grot (POL) +1:59:55
91. R. Przybyłowski (POL) +2:36:12

Klasyfikacja generalna (motocykle):

1. D. Sanders (AUS) 12:12:31
2. R. Brabec (USA) +01:07
3. T. Schareina (ESP) +01:13
4. E. Canet (ESP) +08:46
5. L. Benavides (ARG) +11:06
6. R. Branch (BOT) +14:56
7. S. Howes (USA) +15:41
8. I. Cornejo (CHI) +20:01
9. A. Van Beveren (FRA) +23:26
10. M. Docherty (RSA) +23:26
15. K. Dąbrowski (POL) +1:08:25
74. F. Grot (POL) +5:53:22
90. R. Przybyłowski (POL) +7:23:47
106. B. Tabin (POL) +32:11:25

ULTIMATE:

W królewskiej kategorii Ultimate także mamy sporo powodów do optymizmu. Nie zawodzą ekipy Energylandii, które w komplecie zameldowały się w drugiej „dziesiątce”. Na 12. pozycji dojechali Eryk Goczał z Szymonem Gospodarczykiem, Michał Goczał z Diego Ortegą uzyskali 18. czas, 2 oczka niżej znaleźli się Marek Goczał z Maciejem Martonem. Marcin Pasek pilotujący Seszelce Aliyyah Koloc był 69.. Najszybciej na 3. etapie pojechał Amerykanin Mitch Guthrie, który wyprzedził dobrze znanego polskim kibicom Martina Prokopa oraz reprezentanta RPA Guya Botterilla. W generalce prowadzenie objął Guthrie przed Prokopem i Szwedem Mattiasem Ekströmem.

3. etap (ultimate):

1. M. Guthrie (USA) / K. Walch (USA) 04:04:32
2. M. Prokop (CZE) / V. Chytka (CZE) +02:27
3. G. Botterill (RSA) / O. Mena (ESP) +05:23
4. L. Moraes (BRA) / D. Zenz (GER) +05:46
5. C. Gutierrez (ESP) / P. Moreno (ESP) +05:57
6. N. Roma (ESP) / A. Haro (ESP) +07:20
7. C. Sainz (ESP) / L. Cruz (ESP) +07:31
8. M. Serradori (FRA) / L. Minaudier (FRA) +07:32
9. M. Ekström (SWE) / E. Bergkvist (SWE) +07:36
10. D. Krotov (KGZ) / K. Zhiltsov (KGZ) +09:24
12. E. Goczał (POL) / S. Gospodarczyk (POL) +15:09
18. Michał Goczał (POL) / D. Ortega (ESP) +18:41
20. Marek Goczał (POL) / M. Marton (POL) +22:16
68. A. Koloc (SEY) / M. Pasek (POL) +30:10:28

Klasyfikacja generalna (ultimate):

1. M. Guthrie (USA) / K. Walch (USA) 11:27:20
2. M. Prokop (CZE) / V. Chytka (CZE) +00:26
3. M. Ekström (SWE) / E. Bergkvist (SWE) +01:08
4. C. Sainz (ESP) / L. Cruz (ESP) +03:34
5. N. Roma (ESP) / A. Haro (ESP) +04:02
6. L. Moraes (BRA) / D. Zenz (GER) +05:16
7. C. Gutierrez (ESP) / P. Moreno (ESP) +05:59
8. M. Serradori (FRA) / L. Minaudier (FRA) +09:06
9. S. Variawa (RSA) / F. Cazalet (FRA) +10:57
10. N. Al-Attiyah (QAT) / F. Lurquin (BEL) +11:39
13. E. Goczał (POL) / S. Gospodarczyk (POL) +18:33
14. Michał Goczał (POL) / D. Ortega (ESP) +20:18
20. Marek Goczał (POL) / M. Marton (POL) +30:38
69. A. Koloc (SEY) / M. Pasek (POL) +68:41:04

CHALLANGER:

Pora na Challanger. Tutaj swoją konsekwentną, solidną jazdę kontynuują załogi Zoll Racing/Neo Energy Group. Piotr Beaupré z Jarosławem Kazberukiem zajęli 26. miejsce, Łukasz Zoll z Michałem Zollem uplasowali się na 29. lokacie. Najszybsza była Holenderka Puck Klaassen przed Saudyjczykiem Yasirem Seaidanem i Hiszpanem Pau Navarro. W klasyfikacji generalnej Polacy znajdują się w trzeciej „dziesiątce”, a nowym liderem został Seaidan, który nieznacznie wyprzedza Klaassen i Chilijczyka Lucasa del Rio.

P. Beaupré:

Michał Zoll:

 

3. etap (challanger):

1. P. Klaassen (NED) / A. Sanz (ARG) 4:28:25
2. Y. Seaidan (KSA) / X. Flick (FRA) +08:25
3. P. Navarro (ESP) / J. Rosa (ESP) +11:18
4. L. Del Rio (CHI) / B. Jacomy (ARG) +11:51
5. N. Cavigliasso (ARG) / V. Pertegarini (ARG) +15:05
6. P. Gonçalves (POR) / H. Magalhaes (POR) +20:01
7. D. Zille (ARG) / S. Cesana (ARG) +22:27
8. P. Spierings (NED) / J. P. van der Stelt (NED) +30:41
9. I. Casale (CHI) / C. “Cadu” Sachs (BRA) +32:26
10. L. Peters (NED) / M. Salomons (NED) +44:51
26. P. Beaupré (POL) / J. Kazberuk (POL) +1:38:51
29. Ł. Zoll (POL) / M. Zoll (POL) +2:11:48

Klasyfikacja generalna (challanger):

1. Y. Seaidan (KSA) / X. Flick (FRA) 12:47:51
2. P. Klaassen (NED) / A. Sanz (ARG) +02:53
3. L. Del Rio (CHI) / B. Jacomy (ARG) +03:50
4. P. Navarro (ESP) / J. Rosa (ESP) +07:32
5. D. Zille (ARG) / S. Cesana (ARG) +12:04
6. N. Cavigliasso (ARG) / V. Pertegarini (ARG) +16:01
7. P. Gonçalves (POR) / H. Magalhaes (POR) +27:51
8. K. Koolen (NED) / J. van den Goorbergh (NED) +1:12:58
9. P. Klaassen (NED) / M. Laan (NED) +1:22:20
10. C. Munster (LUX) / X. Panseri (FRA) +1:26:24
25. P. Beaupré (POL) / J. Kazberuk (POL) +5:34:43
29. Ł. Zoll (POL) / M. Zoll (POL) +6:08:53

SSV:

W SSV nadal świetnie radzą sobie debiutujący na Dakarze Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz. Polski duet na mecie zameldował się z 20. rezultatem. Maciej Giemza pilotujący Saudyjczykowi Hassanowi Jameelowi był 37.. Na 3 oesie najszybszy był Amerykanin Brock Heger przed Portugalczykami Goncalo Guerreiro i Joao Monteiro. W generalcze na czele pozostał Heger, Oleksowicz z Sienkiewiczem są na bardzo dobrym 14. miejscu, Giemza zaś jest na początku czwartej „dziesiątki”.

3. etap (SSV):

1. B. Heger (USA) / M. Eddy (USA) 4:38:09
2. G. Guerreiro (POR) / M. Justo (BRA) +05:18
3. J. Monteiro (POR) / N. Morais (POR) +05:32
4. J. Dias (POR) / D. Jordao (POR) +06:56
5. J. Gonzalez Ferioli (ARG) / G. Rinaldi (ARG) +07:16
6. K. Chaney (USA) / J. Argubright (USA) +09:16
7. A. Pinto (POR) / B. Oliveira (POR) +14:46
8. X. de Soultrait (FRA) / M. Bonnet (FRA) +18:29
9. H. Miller (USA) / J. Gray (USA) +19:20
10. H. Rodrigues (POR) / G. Reis (POR) +21:14
20. M. Oleksowicz (POL) / M. Sienkiewicz (POL) +52:28
37. H. Jameel (KSA) / M. Giemza (POL) +2:52:24

Klasyfikacja generalna (SSV):

1. B. Heger (USA) / M. Eddy (USA) 13:08:47
2. G. Guerreiro (POR) / M. Justo (BRA) +00:43
3. X. de Soultrait (FRA) / M. Bonnet (FRA) +11:07
4. K. Chaney (USA) / J. Argubright (USA) +16:43
5. A. Pinto (POR) / B. Oliveira (POR) +24:08
6. C. López (CHI) / Á. León (CHI) +31:25
7. H. Miller (USA) / J. Gray (USA) +36:41
8. J. Monteiro (POR) / N. Morais (POR) +40:40
9. M. Andujar (ARG) / A. Frini (ARG) +1:03:43
10. S. Guayasamin (ECU) / P. Ros (ESP) +1:17:47
14. M. Oleksowicz (POL) / M. Sienkiewicz (POL) +1:45:11
32. H. Jameel (KSA) / M. Giemza (POL) +6:11:23

CIĘŻARÓWKI:

W klasie ciężkiej po uzyskaniu 16. wyniku na 3. oesie do top15 w generalce wskoczyli Polacy, czyli Dariusz Łysek, Jacek Czachor oraz Dariusz Rodewald. Najszybszy na 3. etapie ponownie był Holender Mitchell van den Brink, drugi czas uzyskał Czech Ales Loprais, a trzeci był kolejny reprezentant kraju tulipanów Richard de Groot. W klasyfikacji generalnej liderem pozostał Van den Brink, którzy wyprzedza Czechów Martina Macika i Lopraisa.

3. etap (ciężarówki):

1. M. van den Brink (NED) / B. van Heun (NED) / J. van de Pol (NED) 4:52:59
2. A. Loprais (CZE) / D. Kripal (CZE) / J. Stross (CZE) +1:02
3. R. de Groot (NED) / M. van Rooij (NED) / J. Hulsebosch (NED) +3:35
4. M. Macik (CZE) / F. Tomasek (CZE) / D. Svanda (CZE) +4:51
5. G. Huzink (NED) / H. Kupper (NED) / M. Kress (GER) +21:02
6. M. Soltys (CZE) / V. Miksch (CZE) / T. Sikola (CZE) +22:26
7. M. van den Brink (NED) / P. Willemsen (BEL) / R. Mouw (NED) +24:38
8. V. Zala (LTU) / P. Fiuza (POR) / M. van Grol (NED) +33:58
9. B. de Groot (NED) / A. Hofmans (NED) / G. Boogaard (NED) +35:05
10. K. Huzink (NED) / R. Buursen (NED) / G. Schoneveld (NED) +37:54
16. D. Łysek (POL) / J. Czachor (POL) / D. Rodewald (POL) +2:20:36

Klasyfikacja generalna (ciężarówki):

1. M. van den Brink (NED) / B. van Heun (NED) / J. van de Pol (NED) 13:22:57
2. M. Macik (CZE) / F. Tomasek (CZE) / D. Svanda (CZE) +8:21
3. A. Loprais (CZE) / D. Kripal (CZE) / J. Stross (CZE) +8:54
4. R. de Groot (NED) / M. van Rooij (NED) / J. Hulsebosch (NED) +25:14
5. V. Zala (LTU) / P. Fiuza (POR) / M. van Grol (NED) +37:04
6. G. Huzink (NED) / H. Kupper (NED) / M. Kress (GER) +54:35
7. K. Huzink (NED) / R. Buursen (NED) / G. Schoneveld (NED) +1:11:09
8. M. Valtr (CZE) / L. Kvasnica (CZE) / R. Kaplanek (CZE) +1:26:17
9. T. Sugawara (JPN) / H. Somemiya (JPN) / Y. Mochizuki (JPN) +2:02:34
10. C. Bellina (ITA) / M. Arnoletti (ITA) / B. Gotti (ITA) +2:31:27
15. D. Łysek (POL) / J. Czachor (POL) / D. Rodewald (POL) +4:37:34

CLASSIC:

Niesamowite rzeczy działy się w „klasyku”, gdzie Polscy fani mogli mieć ogromne powody do zadowolenia. Załoga Kamena Rally Team po raz kolejny była najszybsza wśród trucków, ale dodatkowo jako pierwsza ciężarówka w historii Dakaru Classic wygrała cały etap. Wielkie brawa dla tra Tomasz Białkowski – Dariusz Baśkiewicz – Adam Groczki za ten wyczyn. Pozostali Polacy także spisali się bardzo dobrze. Paweł Kośmiński z Bartoszem Balickim uzyskali 14. czas, a Mariusz Pietrzycki z Kamilem Jabłońskim znaleźli się jedną pozycję niżej. Tomasz Staniszewski ze Stanisławem Postawką mimo przeciwności losu także ukończyli oes. W generalce nowym liderem został Francuz Maxence Gubin, który „podmienił” Litwina Raisysa. Skład podium uzupełnia Włoch Marco Leva. Biało-czerwoni (poza ekipą P-Rally) znajdują się w drugiej „dziesiątce”.

3. etap (classic):

1. T. Białkowski (POL) / D. Baśkiewicz (POL) / A. Grodzki (POL) 97
2. M. Gublin (FRA) / A. Sousa (FRA) +3
3. L. Traglio (ITA) / R. Briani (ITA) +9
4. J. Morera (ESP) / L. Ruba (ESP) +13
5. S. Baridwan (INA) / I. Daunoravicius (LTU) +14
6. J. “Parri” Martinez (ESP) / N. Abin (ESP) / I. Extebarria (ESP) +16
7. J. Sand (GER) / O. den Boer (NED) +21
8. J. Sebalj (CRO) / D. Bucan (CRO) +29
9. O. Klymciw (CZE) / J. Broz (CZE) +30
10. D. Vetter (SUI) / A. Frutiger (SUI) +34
14. P. Kośmiński (POL) / B. Balicki (POL) +46
15. M. Pietrzycki (POL) / K. Jabłoński (POL) +53
94. T. Staniszewski (POL) / S. Postawka (POL) +4903

Klasyfikacja generalna (classic):

1. M. Gublin (FRA) / A. Sousa (FRA) 254
2. K. Raisys (LTU) / C. Marques (FRA) +8
3. M. E. Leva (ITA) / A. Giugni (ITA) +25
4. S. Baridwan (INA) / I. Daunoravicius (LTU) +29
5. L. Traglio (ITA) / R. Briani (ITA) +47
6. J. Sebalj (CRO) / D. Bucan (CRO) +47
7. J. Morera (ESP) / L. Ruba (ESP) +48
8. O. Klymciw (CZE) / J. Broz (CZE) +83
9. J. Sand (GER) / O. den Boer (NED) +86
10. J. Unterholzner (ITA) / F. Gaioni (ITA) +91
11. T. Białkowski (POL) / D. Baśkiewicz (POL) / A. Grodzki (POL) +157
13. M. Pietrzycki (POL) / K. Jabłoński (POL) +201
20. P. Kośmiński (POL) / B. Balicki (POL) +516
96. T. Staniszewski (POL) / S. Postawka (POL) +16379

Wejście na podest załogi Kamena Rally Team:

 

 

 

 

Napisz komentarz