News, Rajd Dakar

Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka nie zwalniają tempa

Po drugim dniu rajdu Dakar Classic, a pierwszym z dwóch dni etapu Endurance załoga NRF DEXT P-RALLY TEAM wróciła na biwak z tarczą.

Tomek i Stanisław na pokładzie Porsche 924 Surfari wyjechali z biwaku już o świcie, aby dojechać 232 kilometry na odcinek specjalny o długości 236 kilometrów. Finalnie ponad 600 kilometrów w samochodzie, który brzmi jak mały myśliwiec może przyprawić o ból głowy, a tym bardziej w saudyjskim słońcu. Załoga sprostała jednak wyzwaniu i utrzymała dobre tempo, nie zaliczając żadnej awarii.

„Maszyna daje radę, jesteśmy bardzo zadowoleni” – Tomek Staniszewski.

Dziś teatrem zmagań był bardzo zmienny teren, od sypkiego piasku po skały, co wymagało wyboru optymalnego ciśnienia w kołach, oraz wzmożonej uwagi aby nie uszkodzić opon, zwłaszcza na wybitnie offroadowych, skalnych kilometrach odcinka specjalnego.

„Dzień przejechany na czysto, bez większych problemów” – z uśmiechem dodaje Stanisław Postawka.

Pierwszy dzień cyklu Endurance zakończony sukcesem. Brak awarii pozwolił spokojnie wykorzystać limitowany do 1,5h czas serwisowy i odstawić bez pośpiechu 924 do parku zamkniętego. Tomek ze Staszkiem startują jutro o 7 rano z wyznaczonej strefy. Przed nimi 381 kilometrów z czego 282 odcinków specjalnych.

Napisz komentarz